Leki
nie tylko dla wybranych
13.09.2007 r.
Narodowy
Fundusz Zdrowia zapłaci za najnowsze specyfiki przeciw ciężkim chorobom - zapaleniu
stawów i rakowi piersi.
Pacjenci
będą mieli łatwiejszy dostęp do nowoczesnych metod terapii. Od października
Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza wprowadzić więcej programów lekowych.
NFZ planuje refundowanie już od 1 października nowoczesnych terapii, m.in. reumatoidalnego zapalenia stawów oraz przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu B. Od połowy października wprowadzone zostaną najprawdopodobniej programy leczenia raka piersi herceptyną, leczenie metodą biologiczną choroby Leśniowskiego-Crohna oraz terapia szpiczaka plazmocytowego. Małopolski oddział NFZ przeznacza na te programy 2,6 mln zł.
Walka
o herceptynę trwała już od dłuższego czasu. Preparat ten jest stosowany na
świecie w ramach standardowych schematów leczenia raka piersi. U nas standardem
nie był, a te pacjentki, które kwalifikowały się do leczenia, miały problemy z
dostępem do terapii. Specyfik był przyznawany jedynie wąskiej grupie chorych,
zwykle z rakiem w stadium bardziej zaawansowanym.
- W
tej chwili jest to metoda stosowana na świecie powszechnie - podkreśla dr
Krzysztof Krzemieniecki, małopolski konsultant ds. onkologii klinicznej, który
w czerwcu rozpoczął starania o szersze stosowanie herceptyny w Małopolsce.
-
Wprowadzenie herceptyny w ramach programu lekowego to z pewnością krok do
przodu i duża szansa dla wielu pacjentek. Choć, oczywiście, program lekowy nie
zaspokoi potrzeb w stu procentach - uważa Krzemieniecki.
Dużym
przełomem będzie również finansowanie przez NFZ tzw. terapii biologicznej w
chorobie Leśniowskiego-Crohna. To bardzo ciężkie schorzenie o nieznanej
przyczynie, w którym głównym problemem jest stan zapalny jelit. W zaawansowanych
przypadkach chorzy muszą być nierzadko poddawani okaleczającym zabiegom.
Choroba dotyka najczęściej osoby młode - w wieku 20-40 lat.
-
Dawniej choroba Leśniowskiego-Crohna była rzadkością, teraz trafia do nas coraz
więcej pacjentów - mówi dr Irena Michalska z Kliniki Gastroenterologii
Collegium Medicum UJ. - W leczeniu stosujemy głównie sterydy i leki
immunosupresyjne. To środki bardzo obciążające pacjentów, mają wiele poważnych
i nieprzyjemnych działań ubocznych. Tzw. terapia biologiczna jest bardzo
skuteczna, oczywiście u tych pacjentów, którzy się do niej kwalifikują. W
Europie uważana jest za standard.
Dotychczas,
w przypadku większości z tych metod terapeutycznych, chorzy musieli
indywidualnie starać się o refundację leczenia. Przyznanie tzw. terapii
niestandardowej wymagało długich biurokratycznych procedur, składania wniosków
przez szpital oraz opinii konsultantów. - Wdrożenie nowych programów
terapeutycznych oraz poszerzenie niektórych programów już działających o nowe
grupy pacjentów to kolejne działanie służące poprawie dostępności ciężko
chorych osób do drogich terapii lekowych - podkreśla Jolanta Pulchna, rzecznik
małopolskiego oddziału NFZ. - Włączenie pacjenta do programu lekowego oznacza
szybszą i łatwiejszą drogę dostępu do leczenia. W przypadku programu
terapeutycznego droga jest jasno określona i prostsza: w oparciu o opracowane
kryteria jest do niego kwalifikowany przez lekarza i następuje podanie leku.
(Dziennik Polski)
Źrodło:
Dziennik Polski
http://www.nfz-wroclaw.pl/?pds=prasowka&akcja=pokaz&tytul_link=10226